Sekretarz stanu USA: Hamas musi zostać wyeliminowany

2025-02-16 14:16:40(ost. akt: 2025-02-16 14:19:10)

Autor zdjęcia: PAP/EPA

Prezydent USA Donald Trump wyraźnie powiedział, że Hamas nie może dalej działać jako siła militarna czy polityczna. Dopóki będzie w stanie użyć przemocy, dopóty pokój jest niemożliwy - powiedział w niedzielę w Jerozolimie sekretarz stanu USA Marco Rubio, dodając, że organizację trzeba "wyeliminować".
Szef amerykańskiej dyplomacji wziął udział we wspólnej konferencji z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Podkreślił, że zgodził się z nim, że "najpoważniejszym źródłem niestabilności w regionie jest Iran".

Zarówno Izrael, jak i Stany Zjednoczone są zdecydowane pokrzyżować nuklearne ambicje Iranu i jego agresję na Bliskim Wschodzie - oznajmił premier Netanjahu. "Zgodziliśmy się, że ajatollahowie nie mogą posiadać broni nuklearnej oraz że należy powstrzymać agresję Teheranu w regionie" - powiedział.

"Za każdą grupą terrorystyczną, za każdym aktem przemocy, za każdą destabilizującą działalnością, za wszystkim, co zagraża pokojowi i stabilności milionów ludzi, którzy nazywają ten region domem, stoi Iran" - stwierdził z kolei Rubio.

Premier Izraela zaznaczył, że prezydent Trump "jest największym przyjacielem, jakiego Izrael kiedykolwiek miał w Białym Domu". Zauważył, że przy jego wsparciu Izrael będzie mógł "zakończyć" problem zagrożenia ze strony Iranu.

Komentując sytuację w regionie, przedstawiciel administracji Trumpa powiedział, że Waszyngton będzie bardzo uważnie przyglądać się temu, by w Syrii "nie doszło do zastąpienia jednej destabilizującej siły inną". Odnosząc się do Libanu przyznał, że cele USA i Izraela wobec tego kraju są zbieżne i obu rządom zależy na "silnym państwie libańskim, które może stawić czoła Hezbollahowi i rozbroić tę organizację".

Sekretarz stanu USA określił Izrael "przykładem pluralistycznego społeczeństwa, wolnej przedsiębiorczości i demokracji". "Gdy na Bliskim Wschodzie było więcej +Izraelów+, region byłby znacznie bezpieczniejszy" - ocenił.

PAP/red.