USA wyjdzie z NATO? Rutte: przestańmy plotkować!

2025-03-03 07:24:27(ost. akt: 2025-03-03 07:32:17)
Mark Rutte.

Mark Rutte.

Autor zdjęcia: PAP/EPA

Przestańmy plotkować o tym, co USA mogą zrobić, a czego nie. Są w NATO. Są zaangażowani w NATO - powiedział szef Sojuszu Północnoatlantyckiego Mark Rutte w kontekście pytań o potencjalne wyjście z paktu Stanów Zjednoczonych.

To było bardzo dobre spotkanie; niektóre kraje europejskie zapowiedziały zwiększenie nakładów na obronność - powiedział w niedzielę sekretarz generalny NATO Mark Rutte po zakończeniu szczytu na temat Ukrainy i bezpieczeństwa w Londynie.

Szef Sojuszu Północnoatlantyckiego nie ujawnił szczegółów dotyczących zwiększenia wydatków przez poszczególne kraje. Zaznaczył, że to te państwa powinny ogłosić swoje decyzje w tej kwestii.

Zwiększenie wydatków to ważny krok, "nie tylko dlatego, że musi być sprawiedliwsza równowaga między nami a USA pod względem wydatków na obronność, ale też dlatego, że wiemy, że nasza sytuacja bezpieczeństwa tego wymaga" - dodał w rozmowie z dziennikarzami.

Odnosząc się do wojny na Ukrainie, Rutte podkreślił, że kraje europejskie podejmują działania, by Ukraina mogła kontynuować walkę, tak długo, jak będzie tego potrzebować. Chcą też pomóc w kwestii gwarancji bezpieczeństwa dla Kijowa. Zaznaczył, że umowy o zawarciu pokoju jeszcze nie ma, ale Europa powinna przygotować się do tego momentu. "Musimy być pewni, że gdy już będzie zawarte porozumienie pokojowe, będziemy gotowi i odegramy ważną rolę w utrzymaniu pokoju" - zaznaczył.

Przestańmy plotkować


Powiedział, że prezydent USA Donald Trump to "dobry przyjaciel", który - zgodnie z kjego przekonaniem - jest z pewnością zaangażowany na rzecz art. 5 NATO i samego Sojuszu. Artykuł ten przewiduje pomoc krajów NATO w razie ataku na jedno z państw członkowskich.

Rutte odniósł się także do pytań o potencjalne wyjście z paktu Stanów Zjednoczonych.

Przestańmy plotkować o tym, co USA mogą zrobić, a czego nie. Są w NATO. Są zaangażowani w NATO - kategorycznie stwierdził.

Po około dwóch godzinach w Londynie zakończył się w niedzielę szczyt poświęcony Ukrainie, obronności i bezpieczeństwu z udziałem m.in. przywódców kilkunastu krajów europejskich, w tym prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Polskę na spotkaniu reprezentował premier Donald Tusk.

PAP/red.