Nieudane oszustwo na policjancie z Mielca

2025-03-24 15:32:04(ost. akt: 2025-03-24 15:33:34)
Zdjęcie jest ilustracją do tekstu

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: arch. Policja

O pechu mogą mówić przestępcy, którzy zadzwonili do jednego z mieszkańców Mielca na Podkarpaciu i chcieli, aby przekazał im ponad 100 tys. zł na kaucję, bo jego siostra spowodowała wypadek drogowy. Telefon odebrał miejscowy policjant, który doprowadził do ich zatrzymania.
Do tej sytuacji doszło w ubiegłym tygodniu – poinformowała w poniedziałek oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Mielcu podkom. Bernadetta Krawczyk.

„Na telefon stacjonarny do domu jednego z naszych policjantów zadzwonił mężczyzna i powiedział mu, że jego siostra miała wypadek drogowy. Aby uniknąć pobytu w areszcie, musi wpłacić ponad 100 tys. zł kaucji” – relacjonowała rzeczniczka.

Policjant zorientował się, że ma do czynienia z próbą oszustwa, dlatego kontynuował rozmowę, aby złapać oszustów. Policjant ustalił z przestępcą miejsce przekazania pieniędzy i powiadomił o tym funkcjonariuszy z wydziału kryminalnego.

„Policjanci na miejscu zatrzymali 21-letniego mężczyznę, który miał odebrać pieniądze. Podczas przeszukania znaleźli przy nim marihuanę” – powiedziała rzeczniczka.

Policjanci w tej sprawie zatrzymali również drugiego, 28-letniego mężczyznę zamieszanego w oszustwo.

„Obaj zatrzymani to mieszkańcy woj. śląskiego. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie. Grozi im do ośmiu lat więzienia” – podała podkom. Krawczyk.

Mieleccy policjanci przypominają, że oszuści często wykorzystują metodę na policjanta lub wypadek bliskiej osoby, aby wyłudzić pieniądze. W razie otrzymania takiego telefonu trzeba zachować ostrożność i niezwłocznie powiadomić policję. Nigdy nie należy przekazywać pieniędzy ani udostępniać danych osobowych osobom dzwoniącym z nieznanych numerów.

Policjanci przypominają, że w przypadku jakichkolwiek wątpliwości zawsze można skontaktować się z najbliższą jednostką policji.

Źródło: PAP/sj